Masz pytania napisz do nas biuro@szukamdietetyka.pl

Miejsce na Twoją reklamę

Wyszukiwarka gabinetów

Szukasz dobrego dietetyka w Twojej okolicy? Skorzystaj z naszej wyszukiwarki ofert gabinetów dietetycznych.

Porady ekspertów

Opowieść o takiej, która pokochała zdrowy styl życia! Autor: Olga Szymańska

Opowieść o takiej, która pokochała zdrowy styl życia!
          
AW: Olu - ja miałam już okazję poznać Ciebie i pracować z Tobą. Poznałam przede wszystkim Twój profesjonalizm połączony z niespotykaną łatwością nawiązywania kontaktów i pracy z każdą, nawet niezwykle wymagającą osobą. Czy możesz naszym Czytelnikom powiedzieć teraz kilka słów o sobie?
OSz: Nazywam się Olga Szymańska, mam 29 lat, z wykształcenia jestem Trenerem Biznesu i Rozwoju Osobistego. Każdemu, kto chce mnie poznać nieco bliżej odpowiadam dość „zawile”. To, jaką jestem osobą, można określić na wiele sposobów: pragmatycznym marzycielem, wykształconym na różne sposoby szaleńcem i hedonistą, uśmiechniętą i do granic zaangażowaną w swoją pracę zodiakalną Panną (to te, co takie ogarnięte są w tej astrologii), empatycznym i niepoprawnie optymistycznym nerwusem, wymagającym i czasem upierdliwym szefem, kreatywnym i nieustępliwym uparciuchem, kobietą. Byłam: uczniem, studentem, pracownikiem, współpracownikiem, pechowcem, szczęściarzem :) Tak by to można w skrócie przedstawić.
 
AW: Zdradź proszę, dlaczego przyjęłaś moje zaproszenie i zgodziłaś się dzielić swoimi spostrzeżeniami, wskazówkami, wiedzą?
OSz: Pragnę pomóc w podejmowaniu decyzji, chcę wyjaśniać, czemu spotykają mnie pewne przygody "na szlaku nauki zdrowego stylu życia", dlaczego wybrałam określone ścieżki i na jakich błędach zechciałam się uczyć.
 
AW: Jaką wiedzę chciałabyś na początek nam przekazać?
OSz: Wiele osób zastanawiać się pewnie będzie, co ja robię na tym fachowym portalu i co takiego mam do opowiedzenia. Otóż w cyklu wpisów chcę dzielić się niezwykłą historią i przygodą, jaką jest dla mnie wdrażanie zdrowej diety i zmiana stylu życia, trudnościami, jakie napotykam na tej drodze i sposobem radzenia sobie z nimi. Mam nadzieję, że moje spostrzeżenia pomogą wielu osobom zrozumieć, że zdrowie, w wielu przypadkach, trzeba sobie wypracować własnymi rękami i pomyślunkiem.

AW: Zacznijmy zatem – co masz dla nas na tzw. „pierwszy ogień”?
OSz: Skoro już dałam się lepiej poznać, to zacznę od zarysu mojej opowieści o tym, jak w ogóle zainteresowałam się zdrowym stylem życia i jak podjęłam wyzwanie nauki o żywieniu. Nie, nie...nie myślcie sobie, że jestem jakimś sportowym freak'iem... co to, to nie :) Raczej określiłabym siebie jako "niepokornego ucznia na dobrej drodze". Nigdy wcześniej nie interesowałam się sportem, zdrowym i pożywnym jedzeniem, diety raczej zakańczałam z większym powrotem wagowym niż rozpoczęciem (efekt jojo - kto z nas o tym nie słyszał). Słowem - podejmowałam próby oszczędnie gospodarując efektem:) do czasu... po kolei jednak!
 
Od 15 roku życia siłowałam się z wszelkiego autoramentu dietami. Dieta bez białka, dieta bez słodyczy, dieta bez chleba, dieta bez węglowodanów, dieta bez jedzenia :), dieta na samych jabłkach... Głupota goniła głupotę. "Po co?" - zapytasz. Powody były różne - jednego roku chciałam być taka jak większość nastolatków, drugiego modne były obcisłe ciuchy, dziesiątego sądziłam, że w pracy będę się korzystniej prezentować. Wszystkie diety oczywiście przeprowadzałam na własną rękę, bo "co tam kto wie o tym, czego ja potrzebuję"? "Jestem bardzo dorosła i mądra - sama mogę o sobie stanowić" (nie muszę tu dodawać, że Mama prosiła i tłumaczyła, że trzeba iść do Specjalisty) i "Ola wie lepiej". Tak to moje życie zdrowotne biegło od "diety do diety i dietą popędzane". Nie zrozum mnie źle...bardzo lubię siebie i moje dodatkowe kilogramy nie przeszkadzały mi nigdy w zdobywaniu przyjaciół, posiadaniu facetów czy samoakceptacji. Jednak, czego nie da się ukryć, potrafiłam sobie wyobrazić siebie w nieco mniejszym i wygodniejszym rozmiarze, w zwiewnych sukienkach, krótkich spodenkach i bikini ;) wracając... W, tak zwanym międzyczasie odrabiałam kolejną spiralę efektu jojo po głodówce...frustracja, wkurzenie, kolejna dieta... i tak w koło. Sportem raczej gardziłam, bo to się spocić trzeba i jakimś tam konsekwentnym być "czy coś". Jednak pewnego pięknego dnia, los sprawił mi niespodziankę! Na swojej zawodowej drodze napotkałam pewną wesołą, profesjonalną, mądrą, empatyczną i pozytywną Panią Dietetyk i Coach - Agnieszkę Witucką...
 
AW: Tak – dokładnie pamiętam to nasze spotkanie.
OSz: Planowałyśmy wspólnie zorganizować projekt, mający pomóc ludziom od nowa zbudować szczęśliwe, świadome i harmonijne życie . Jednym z wymagań wobec uczestników było zdrowe żywienie pod okiem Specjalisty i uprawianie sportu, by nauczyć się dobrych nawyków i pracować nad sylwetką. Ja czuwałam nad rozwojem osobistym uczestników, budowaniem ich pewności siebie 
i świadomego życia. Po spotkaniach organizacyjnych dotyczących projektu, dużo rozmawiałyśmy o diecie. Wtedy uświadomiłaś mi, że błąd nie jest tylko po stronie braku wiedzy o jedzeniu... Problemem jest też sposób myślenia 
o diecie. Całe życie sądziłam, że dieta to walka, koszmar, który trzeba przeżyć do momentu osiągnięcia upragnionej wagi, wyścig, który muszę wygrać ze sobą. Otóż nie! Teraz to już wiem, że dieta to styl życia, sposób myślenia, planowania i postępowania. Nie walka, tylko pokój ze samym sobą i swoim organizmem. Przekonałam się również, że sport może być przyjemnością i ruch to zdrowie.
 
AW: Czy mogłabyś podzielić się swoim kilogramowym sukcesem?
OSz: W ciągu 7 miesięcy schudłam 17 kg i czuję się rewelacyjnie. Wcześniej uważałam, że dieta i sport będą przeszkadzały mi w nauce i pracy, zabiorą mi czas i energię, a ja przecież karierę mam do zrobienia ;) Dziś wiem, że dzięki poruszaniu się (dalej nie jestem freak'iem sportowym lecz entuzjastą zdroworozsądkowego ruchu) i zbilansowanej, mądrze skomponowanej i indywidualnie dobranej przez Specjalistę diecie, moja praca umysłowa jest sprawniejsza, mam więcej energii, potrafię lepiej zarządzać sobą w czasie. Jestem szczęśliwym człowiekiem i cały czas pracuję nad swoim życiem!
 
AW: Olu - zdradzisz nam co na początek przygotowałaś dla naszych Czytelników, Pacjentów, Dietetyków - słowem dla każdego, kto szuka rozwiązań, wiedzy, pomysłu na siebie? Na co mogą liczyć nasi Czytelnicy?
OSz: W kolejnych wpisach będę przybliżać szczegóły mojej drogi do zdrowego stylu życia, dylematy, które miewam do dziś, sposoby, którymi radzę sobie ze słabościami i niespodzianki, jakie mnie spotykają dzięki nowej filozofii życia. Jest wspaniale, ale bywa ciężko. Może moje doświadczenia pomogą komuś w podjęciu mądrych decyzji?
 
AW: Czy masz jakieś „przesłanie” dla osób, które jeszcze nie odkryły tego, co Ty już wiesz i czego sama doświadczyłaś po długich poszukiwaniach i próbach?
OSz: Drogi Czytelniku - o jedno Cię proszę już dziś. Jeśli chcesz rozpocząć dietę i naprawę swojego życia z jakiegokolwiek powodu - uważasz, że jesteś za pulchna, chcesz to zrobić dla zdrowia, masz problemy z cerą... nieważne! Pamiętaj o najważniejszym - SKONSULTUJ SIĘ ZE SPECJALISTĄ I NIE RÓB TEGO NA WŁASNĄ RĘKĘ! ON WSZYSTKIEGO CIĘ NAUCZY I POPROWADZI W DRODZE DO ZDROWIA, WSPANIAŁEJ SYLWETKI I NOWEGO ŻYCIA.
 
Bardzo Ci dziękuję za rozmowę. W Twoim i swoim imieniu zapraszam wszystkich poszukujących profesjonalnego wsparcia na szukamdietetyka.pl i na cykl rozmów z Tobą.
Agnieszka Witucka
 
 
 

data dodania: środa 12 października 2016

O autorze

Olga Szymańska

Trener Biznesu i Rozwoju Osobistego, coach, konsultant, specjalista do spraw reklamy i promocji, blogerka, menedżer sprzedaży.
Autor, organizator i współorganizator wielu szkoleń, konsultacji i projektów, mających na celu zwiększanie świadomości społeczeństwa polskiego, dotyczącej istoty edukacji. Propagatorka pozytywnego podejścia do rozwoju osobistego wśród ludzi dorosłych. 
Olga swoimi treningami, szkoleniami, warsztatami i konsultacjami pomogła wielu firmom i osobom prywatnym, w osiągnięciu sukcesu finansowego i osobistego.
Miejsce na Twoją reklamę
Miejsce na Twoją reklamę
Miejsce na Twoją reklamę

SZKOLENIA/KURSY/WARSZTATY

PARTNERZY

FOOD FORUM czasopismo
Kancelaria, Sławomir Szymański, Bydgoszcz
platforma, program dla dietetyka
Za treść artykułów/historii/opini oraz zdjęć administracja nie odpowiada. W przypadku naruszenia prawa, wszelkie zgromadzone dane o osobie łamiącej prawo, zostaną przekazane odpowiednim organom. Korzystanie z portalu oznacza akceptacje regulaminu. Kopiowanie elementów graficznych oraz rozwiązań technologicznych zastosowanych na niniejszej witrynie surowo wzbronione. Właścicielem portalu jest SZUKAM DIETETYKA
© Copyright 2016 www.szukamdietetyka.pl All Rights Reserved

Projekt i wykonanie: HEDRYCH.pl

stat4u